W ostatnich latach nastąpił gwałtowny powrót gramofonów. Wydawało się, że to już jest przeszłość i będą królować tylko płyty kompaktowe czy mp3.

Rzeczywistość okazała się inna. Rośnie rzesza fanów ekscytujących się odbiorem muzyki na sprzęcie, który jeszcze dziesięć lat temu wydawał się archaiczny. Brzmienia analogowe zyskują coraz większą grupę wielbicieli, skłonnych doszukać się w nich jakości dostępnych nie dla każdego ucha. Pojawiają się także głosy sceptyczne – jakoby przynajmniej część tych wyjątkowych doznań miała mieć charakter nie do końca realny – a w każdym razie głęboko subiektywny i raczej niemierzalny przy pomocy istniejących narzędzi technicznych. Nie studzi to jednak zapału entuzjastów, którzy gotowi są nie tylko godzinami dyskutować o wrażeniach akustycznych dostępnych dzięki różnym rodzajom sprzętu, ale także zapłacić za ten sprzęt niekiedy bajeczne kwoty. Audiofile – bo tak właśnie nazywani są amatorzy sprzętu i brzmienia – szczególnie analogowego – tworzą społeczność ludzi o wybrednych podniebieniach muzycznych, ale przede wszystkim gotowych poświęcić wiele czasu, uwagi i funduszy, aby zapewnić sobie te wyrafinowane, jedyne i wyjątkowe doznania akustyczne.

Trudno więc się dziwić, że na rynku sprzętu audio pojawiła się grupa producentów wytwarzających sprzęt o wyrafinowanej konstrukcji i na bazie wysokiej jakości (często niecodziennych) materiałów. Należą do nich między innymi Fonica, Project, Gramofony Sikora czy Sonorus.

Wydaje się, że szczególną rolę będą tu miały wytwórnie oparte na rzemiośle – a więc technologiach umożliwiających daleko idącą indywidualizację produkcji w odpowiedzi na zapotrzebowanie konkretnego klienta. Możliwość doboru materiału, z którego wykonane zostaną poszczególne części konstrukcji, konkretne rozwiązania techniczne (np. rodzaj wykorzystanego ramienia czy zamontowanej wkładki) zależą przede wszystkim o preferencji użytkownika. Firmy rzemieślnicze to także gwarancja kontaktu klienta z osobą używającą sprzętu na wypadek jakichkolwiek problemów czy konieczności rekonfiguracji.

Z nową ofertą wystąpiła ostatnio firma Sonorus, wypuszczając na rynek swój nowy gramofon Sonorus Minor Signature. Wysoko oceniony przez recenzenta czasopisma AUDIO, sprzęt ten adresowany jest przede wszystkim do osób, które pragnąc zapewnić sobie niecodzienne wrażenia akustyczne, nie decydują się jednak na brawurowe działania budżetowe. Gramofon nie należy do tanich, nie należy też jednak do najdroższych. Dzięki niemu można jednak bez wątpienia uważać się za właściciela sprzętu par excellence audiofilskiego.

Audiofile nie mogą się skarżyć na brak wyboru w kwestii sprzętu. Czasami wybór ten przyprawia wręcz o ból głowy. Rasowy audiofil powinien bowiem charakteryzować się nie tylko znakomitym słuchem i niezwykłą wrażliwością estetyczną – zwłaszcza w dziedzinie muzyki. Żeby dobrać właściwy dla swoich preferencji sprzęt, powinien być także dobrze zorientowany w elementach mechaniki, a przede wszystkim elektroniki. Akustyka to kolejna dziedzina, w której powinien mieć przynajmniej jakąś orientację. Jak widać więc, upodobanie do pięknych brzmień wymaga nie tylko wrażliwości, ale także wiedzy.